End of the Week Candy: Good Vibrations by Ferruccio Laviani

Follow on Bloglovin

Podkład muzyczny (Background music): Jefferson Airplane – „White Rabbit”

Upały nie ustają, męczą oczy i duszę, a przynajmniej moje oczy i moją duszę, dlatego też bardzo adekwatnie osłodzę Wam koniec tygodnia. Kolekcja „Good Vibrations” Ferruccio Lavianiego będzie chyba najodpowiedniejszą propozycją na tę rozgrzaną niedzielę, gdzie nie ma zmiłuj i słupek rtęci rośnie jak na drożdżach, a raczej – jak na pustyni.

Pustynne miraże więc, rozmyte obrazy, nierealne otoczenie, prawdziwa nieprawda, granice rozsądku – to niewątpliwe inspiracje Włocha. Stworzona w ubiegłym roku kolekcja powstała dla Fratelli Boffi i jest prawdziwym, moim zdaniem, crème de la crème. Wszystkie te meble bowiem istnieją, nie są fatamorganą, nie są przerobionym zdjęciem, nie są fantazją. Są wynikiem żmudnego procesu projektowania i jeszcze żmudniejszego wprowadzania tej idei w życie. To wysiłek przypominający mi podróż przez pustynię, w kierunku migoczącej na horyzoncie, za trzema ruchomymi wydmami oazy, gdzie być może czeka kropla wody.

I tak oto koło się zamyka. Wspominałam już, że za oknem żar się leje z nieba?

The heat outside won’t stop, it hurts eyes and souls, at least my eyes and my soul, so I’m going to sweeten the end of the week for you properly. The „Good Vibrations” collection by Ferruccio Laviani is, I guess, the best proposition for this insanely warm Sunday when there’s no mercy and the mercury is rising like crazy, shooting up like a sand dune on a desert.

Desert mirages, blurry images, unreal ambient, the true untruth, boundaries of reason – undoubtedly, these have inspired the Italian. I think, the collection, created last year, is crème de la crème; all its furniture is existing pieces, real and not delusional, not photoshoped pictures, not a phantasy. It’s the outcome of a laborious process of designing and implementing the project. The effort reminds me of an exhausting expedition through a hot desert, toward the horizon, somewhere behind the third moving dune, where, maybe, there is a few drops of water.

And so the story goes around. Have I already mentioned the heat outside won’t stop?

2 Ferruccio Laviani Good Vibrations for Fratellli Boffi unusual furniture design designerskie meble wloskie nietypowe projekty mebli

3 Ferruccio Laviani Good Vibrations for Fratellli Boffi unusual furniture design designerskie meble wloskie nietypowe projekty mebli

 

Kolekcja „Good Vibrations” nie tylko wpisuje się w upał i związane z nim reakcje organizmu, z omamami i przywidzeniami włącznie. To także podróż w niezwykły świat wyobraźni projektanta; podróż, w którą niedługo Was zabiorę po raz kolejny, ponieważ Ferruccio Laviani, tak się składa, jest jednym z moich faworytów. Tych prawdziwych, nie tych wyobrażonych.

Ukłony (zamazane i złudne), Dagmara

The „Good Vibrations” collection does not only match the heat and related body reactions like hallucinations and visions. It also stands for a trip into the designer’s unique world of imagination; a trip I will take you soon with me once again, for Ferruccio Laviani is one of my favourites; these who are real, and not imaginative.

Best regards (blurry & delusional), Dagmara

Ferruccio Laviani Good Vibrations for Fratellli Boffi unusual furniture design designerskie meble wloskie nietypowe projekty mebli

 

 

Zdjęcia / Pics: APFL SRL Studio Laviani